Rozmowy z duchami w VR (fragment), Unreal-Fantasy.PL: Fantastyka - gry RPG, gry fabularne, gry PC, gry konsolowe, Twórczość, literatura

Nowości

Na krańcu świata - recenzja
Komentarzy: [0], 2012-05-21 14:03:29

"Dramatyczny, zakończony tragedią wyścig Roberta Scotta i Roalda Amundsena o zdobycie bieguna południowego do dziś rozpala wyobraźnię. Jedni widzą w nim historię o męstwie i nierównej walce człowieka z żywiołami, inni historię o obsesji i pysze, które doprowadziły do katastrofy. Badacze tematu ... (Czytaj więcej)
Poprzednie artykuły:
» Corvus. Życie wśród ptaków - recenzja (0)
» Kod Lucyfera - recenzja (0)
» The Darkness 2 - recenzja (0)
» Science Fiction Fantasy i Horror #78 - ... (0)
» Epic - recenzja (0)
» Transmigracja Timothy’ego Archera ... (0)
» Spoczywaj w pokoju - opowiadanie (0)
» Trylogia kosmiczna - recenzja (0)
» Księżyc prawdopodobieństwa - recenzja (3)
» Wróżebna Machina - recenzja (0)

Artykuły

Ostatnio komentowane:
» Killing Floor (3)
» Baltazar i Blimunda (6)
» Dziewiąty Mag (91)
» Księżyc prawdopodobieństwa (3)
» Intruz (72)
» Obywatel, który się zawiesił (1)
» Córka Krwawych (32)
» The Bestiarium (3)
» Honor złodzieja (4)
» Zmierzch (20)
Najczęściej komentowane:
» Dziewiąty Mag (91)
» Intruz (72)
» Córka Krwawych (32)
» Gone. Zniknęli. Faza pierwsza: ... (31)
» Yucatan (22)
» Zmierzch (20)
» Anioły i Demony (20)
» Andromeda znaczy śmierć (19)
» Piknik na skraju drogi (18)
» Ptaki w mitach i legendach (18)
Najpopularniejsze:
» Ptaki w mitach i legendach (41182)
» Intruz (37865)
» Karty postaci (36811)
» Dziewiąty Mag (36217)
» Mapy (33838)
» Solucja (29300)
» Artefakty (25992)
» Na sygnale (24377)
» Sierociniec (24348)
» Córka Krwawych (24214)

Więcej

Forum

Ostatnie tematy:

Losowe

Mirror’s Edge - recenzja
Komentarzy: [0], 2009-08-19 00:26:43

"Mirror’s Edge jest całkowicie nową marką w Electronic Arts i już przed premierą zapowiedziano, że ma to być pierwszy tytuł z całego cyklu. Gra cieszyła się olbrzymim zainteresowaniem z racji nietypowego podejścia do przedmiotu. Jest to pierwsza pozycja, która łączy widok z ... (Czytaj więcej)
Zmierzch - recenzja filmu!
Komentarzy: [13], 2009-04-07 15:12:27

"Kinowy hit ostatnich miesięcy, który powstał na podstawie bestsellerowej powieści Stephenie Meyer, doczekał się już wydania DVD. Mowa oczywiście o „Zmierzchu” – historii miłości przeciętnej nastolatki i wampira abstynenta. Za przetworzenie tekstu książki na scenariusz filmowy ... (Czytaj więcej)

Saarl deviantART - sztuka, malarstwo, digitalart
Patronaty >> Jak nie zginie ludzkość >> Rozmowy z duchami w VR

Data dodania: 2008-03-27 23:57:44
Wyświetleń: 1244

Rozmowy z duchami w VR (fragment)

Poniżej prezentujemy fragment książki autorstwa Andrzeja Zimniaka, naukowca, pisarza literatury fantastycznej i publicysty. W skład tomu p.t. "Jak NIE zginie ludzkość - prognozy naukowca i wizjonera" wchodzi 20 artykułów futurologicznych, dotyczących różnych tematów, m.in. wzmocnienia genetycznego, epidemii dawnych i przyszłych, nowego oblicza terroryzmu, wojen XXII wieku, cywilizacji rekonstrukcyjnej i możliwości ekspansji życia białkowego w przestrzeń pozaziemską. Autor trzyma się realiów i nie mnoży bytów ponad potrzebę, i choć jego wizje są śmiałe, logika wywodu zachowana jest od pierwszego do ostatniego zdania.

Wydawnictwo "Solaris", premiera w kwietniu 2008 r.


Rozmowy z duchami w VR
(część rozdziału p.t. "Rozmowy")

Pyta Zuzanna Pająk:

Z. P.: Jaka jest pańska definicja rzeczywistości wirtualnej?

A. Z.: To świat wyimaginowany, wylęgły tylko w wyobraźni, choć będący odbiciem realnej rzeczywistości. Według takiej definicji dziś do VR należałoby zaliczyć nie tylko światy wygenerowane w naszej wyobraźni przez programy komputerowe, lecz także wszelkie wyobrażenia, marzenia senne, majaki i halucynacje, jak również seanse filmowe czy światy fikcji literackiej. Dodatkowy wymóg interaktywności, czyli wpływu woli uczestnika na przebieg wydarzeń, prowadzi do lemowskich stanów fantomatycznych, czyli życia w świecie sztucznie wytworzonym wokół nas, a raczej bezpośrednio w naszych umysłach. Przy wysokim poziomie dostępu, a więc dużych możliwościach wpływania na kształt otocznia, oraz przy odpowiednio silnym natężeniu bodźców, taki świat mógłby stać się rajem, albo - piekłem.

Z. P.: Jaka jest relacja tego poziomu rzeczywistości z rzeczywistością "obiektywną", niewirtualną?

A. Z.: W dzisiejszych czasach świat VR jest rozłączny wobec rzeczywistości, co oznacza, że łączność jest tylko pośrednia, poprzez wpływ na umysł podróżnika. Senne marzenia w chwili ich trwania w żadnym stopniu nie wpływają na otoczenie śpiącego, i vice versa. Chociaż czasami coś może zakłócić sen, np. ostre dźwięki, które bywają przekładane na oniryczne obrazy. Analogicznie, zakłócenia w aparaturze generującej VR mogą zaburzyć doznawane wrażenia. Podobnie, gdyby kiedyś - tu wchodzimy w sferę śmiałych założeń - jakieś wirtualne życie rozwinęło się w sieci internetowej, awaria sieci mogłaby stanowić apokalipsę dla jej mieszkańców.

Potoczne sformułowanie "wirtualny pieniądz" nie ma więc sensu, bo ów pieniądz ma realną siłę nabywczą i naprawdę istnieje, choć nie jako brzęczące monety, lecz w postaci magnetycznego zapisu. Podobnie jest z rejestrem długów czy wierzytelności, których wszak nikt nie uważa za wirtualne.

Z. P.: Jakie mogą być konsekwencje współistnienia dwóch poziomów realności?

A. Z.: To jest ciekawy problem. Należy oddzielnie antycypować wydarzenia z bliskiej przyszłości, które już omówiłem, oraz te z odległych czasów. Kiedyś, być może - mamy kolejne założenie o zmniejszonym prawdopodobieństwie - możliwe stanie się odwzorowanie ludzkiego umysłu w pamięci maszyny, czyli coś, co moglibyśmy dziś porównać z wgraniem inteligentnego programu na twardy dysk. Taki program żyłby sobie w wirtualnej rzeczywistości owego dysku, który stwarzałby mu pełną symulację świata, ale mógłby także "wyglądać" na zewnątrz, używając odpowiedniego interfejsu, i badać otoczenie. Dobry (albo zbyt dobry) program nie pozwoli na rozróżnienie między obydwoma światami. Kto wie, może obecnie cały kosmos jest zimny, nieprzyjazny i pusty, a Ziemia ze swoją ciepłą otuliną atmosfery, niebieskimi oceanami i życiem organicznym jest jedynie wirtualnym istnieniem, zamkniętym w jakimś obwodzie na pustynnej i nagiej Trzeciej Planecie? Przy takim założeniu nasze ziemskie życie jest w pełni wirtualne, a patrząc w nocne pogodne niebo wyglądamy przez jakiś interfejs na zewnątrz, a nawet robimy kosmiczne wycieczki - w świat rzeczywisty, do zimnego, nieprzyjaznego realu. Warto podkreślić, że w takim układzie aktualne pozostanie pytanie, kto stworzył ów obwód generujący wirtualny świat, kto zaprogramował ziemską biosferę, i na czyje podobieństwo zaplanował człowieka. Może na swoje?

Z. P.: W opowiadaniu "Na końcu będzie słowo" przedstawia Pan obraz przestrzeni numerycznej jako przestrzeni życiowej, która zastępuje przestrzeń geograficzną, na łonie której życie radzi sobie równie dobrze jak w tej, w której przyszło nam żyć naprawdę. Czy rzeczywistość niematerialna jest przyszłością ludzkości i przyjdzie nam żyć pod postacią impulsów elektrycznych?

A. Z.: Kto wie, czy tak się nie stanie, chociaż osobiście nie wierzę, że wszyscy i na stałe pogrążymy się w wirtualu. Bardziej prawdopodobna wydaje mi się sytuacja, że ludzie przed śmiercią będą mogli skopiować swoje przybliżone wersje do komputerów i tam "żyć" w lepszym lub gorszym substytucie świata, który zapamiętali. Być może, że te wirtualne osobowości początkowo będą zdawały sobie sprawę ze swojego statusu, lecz potem uwierzą w otaczający ich niepowtarzalny świat. Przez specjalny interfejs będą kontaktować się z bliskimi, i będzie to łączność obustronna. Może kiedyś w ten sposób uda nam się porozmawiać z cyfrowymi duchami swoich przodków, które odtworzymy z okruchów pamięci i pozostawionych pamiątek? Doskonałość aparatury i programów oraz liczba wprowadzonych danych będzie wyznaczała stopień wiarygodności i duchów, i kontaktów. I zasadnicza sprawa - na jakim poziomie złożoności - i czy w ogóle - byty wirtualne zyskają świadomość istnienia?

Z. P.: Czy zaistnienie rzeczywistości wirtualnej pozwala na zrealizowanie odwiecznych marzeń o utopii i krainie wiecznej szczęśliwości, gdzie nie krępują nas już prawa fizyczne, nasze ciało się nie starzeje, możemy kształtować siebie i przestrzeń, w której żyjemy wedle własnych potrzeb?

A. Z.: Tak, przewiduję właśnie taki kierunek rozwoju tej technologii. Niestety, będzie to świat zamknięty, coś jak wąż połykający własny ogon. Chyba że twórczy program będzie generował zmiany, wprowadzając nowe jakości, a te zaczerpnie z zewnątrz, z realu. Inna rzecz: symulacja musi być naprawdę doskonała, bo taki świat potrzebuje miłości, tradycji, więzi rodzinnych i przyjacielskich, a także bólu i śmierci - oczywiście jeśli zechcemy przenieść tam naszą kulturę i mentalność. Bez tego wszystkiego stanie się namiastką, obszarem bezkarnego spełniana podpowiedzi najgorszych instynktów, wylęgarnią psychopatów.

Z. P.: Czy nauka i technologia mogą rzeczywiście przybliżyć nas do prawdziwej wiedzy o świecie, tak jak dzieje się to w Pańskim opowiadaniu "Rozpakuj ten świat, Evitt", zamiast przysłaniać nam jego obraz przytłaczającą ilością informacji?

A. Z.: Oczywiście! Jestem wyznawcą nauki i uważam, że stale przybliża nam obraz świata. Naukę często wini się za ludzkie wady, jak głupota czy agresja, albo zarzuca się jej, że nie spełniła marzenia o wiecznej szczęśliwości. To nieporozumienie, bo nauka przywdziewa znacznie skromniejsze szaty. Nauka jest jedynie sposobem obserwacji świata, weryfikowalnym i pozwalającym na wyciąganie wniosków, kierunkujących dalsze obserwacje. Tylko tyle! Zastosowanie, wartościowanie, poszukiwanie sensu i celu oraz indywidualne poczucie szczęścia to sprawy niesłychanie ważne, ale do nich nauka nie rości sobie pretensji.

Z. P.: A życie? To, że jest wartością samą w sobie, jest prawdą dość powszechną, lecz czy jest również jakością samą w sobie, formą niezależną od postaci, pod którą się ukrywa?

A. Z.: W badaniu życia dotychczas nie udało się oddzielić treści od postaci. Samo życie - jeśli zastanowić się na tym fenomenem w aspekcie kosmosu, gwiazd i planet, na których chaotycznie przebiegają procesy geologiczne, czyli w kontekście świata, jaki odpowiada naszej obecnej wiedzy - jest czymś niesłychanym, wyjątkowym, jakimś - chciałoby się rzec - wybrykiem natury. Gdy rozszerzymy swoją wiedzę na wszechświat dowiemy się, czy jest regułą czy wyjątkiem, czy jego siłą sprawczą są immanentne cechy materii, czy w jego zaistnieniu jest celowość, czy może stanowi istotne ogniwo w ewolucji wszechświata. Paradoksalnie, nawet nie rozumiejąc tego zjawiska, być może przeniesiemy je kiedyś na inny poziom istnienia, na którym istota życia uniezależni się od materialnego nośnika. A może jest to jedyna spośród możliwych dróg, która nie skończy się ślepo? Niektóre z tych problemów badam w opowiadaniu "Na końcu będzie słowo".

Z. P.: Czy uważa Pan, że działania człowieka w ramach cywilizacji są nienaturalne, a więc naganne?

A. Z.: Wprost przeciwnie - uważam, że człowiek jest pełnoprawnym mieszkańcem Ziemi i wszechświata i wszelkie jego poczynania klasyfikuję jako naturalne. Czy sensowne, to zupełnie inne pytanie, ale odpowiem na nie z marszu: ludzie potrafią naprawiać swoje błędy. Uważam ponadto, że pochwała człowieka i jego dokonań jest w swojej istocie głęboko humanistyczna. Może, zmieniając świat, nawet na nasz czasem kontrowersyjny sposób, dokonujemy czegoś naprawdę ważnego i celowego, z czego - przynajmniej na razie - nie zdajemy sobie sprawy?

Podobny artykuł:

» Wycieczka do gwiazd



Polecamy

Światła pochylenie
Światła pochylenie

Główne Menu

» Strona Główna
» Redakcja
» Kontakt
» Współpraca
» Patronaty
» Reklama
» Partnerzy
» Linki
» Forum
» Kanał RSS

Logowanie

Czym jest system i dlaczego warto założyć w nim konto?

Nie masz konta? Zarejestruj się!

ID
Hasło
Zapomniałeś hasła? Kliknij tutaj!

Blogi

» KONY Che Guevarą roku 2012 (5)
» Różności i próżności (8)
» Zgubiłem Oscara (3)
» Mój filmowy 2011 (8)
» Odcinek po-świąteczny (4)
» Mój Mały Projekt (3)
» Lato z książką, czyli co ... (6)
» Lato z książką, czyli co ... (5)

Więcej

Galerie

Ranking galerii:


Diamencik (6)
2. Kontrola (5.75)
3. Jalathion (5.75)
4. Smok drzewny (5.73)
5. katedra (5.73)

Więcej


Galerie:


kierunki (0)

» Za ciemno (0)
» Żelazko (5)
» Wiosło (2)
» Wiosło (15)

Więcej

Ranking stron

1. sesje RPG - forum
2. Ostatni Bastion
3. moja galeria po prostu
4. P.O.G.R.O.M.
5. Samookaleczenia

Więcej

KELTHUZZAR - epic slavic metal
KARTY PLASTIKOWE, kapitalizm - ayn rand, psycholog łódź, nauka jazdy łódź, ochrona przeciwpożarowa Bielsko-Biała, ochrona przeciwpożarowa Bielsko-Biała, diablo 3 download, gołębie pocztowe, gry komputerowe, meble systemowe, meble do pokoju, dentysta Szczecin,